Astrolog Izabela Podlaska

Tranzyt Saturna i miłość

Archiwum bloga
  • June 2020 (2)
  • May 2020 (2)
  • March 2020 (2)
  • January 2020 (3)
  • November 2019 (1)
  • October 2019 (2)
  • September 2019 (1)
  • August 2019 (1)
  • July 2019 (2)
  • June 2019 (2)
  • May 2019 (5)
  • April 2019 (3)
  • March 2019 (2)
  • February 2019 (2)
  • January 2019 (2)
  • December 2018 (1)
  • November 2018 (5)
  • October 2018 (3)
  • September 2018 (3)
  • August 2018 (2)
  • July 2018 (3)
  • June 2018 (1)
  • May 2018 (6)
  • April 2018 (4)
  • March 2018 (3)
  • February 2018 (3)
  • January 2018 (3)
  • December 2017 (6)
  • November 2017 (3)
  • October 2017 (4)
  • September 2017 (4)
  • August 2017 (6)
  • July 2017 (3)
  • June 2017 (5)
  • May 2017 (3)
  • April 2017 (4)
  • March 2017 (2)
  • February 2017 (5)
  • January 2017 (2)
  • December 2016 (6)
  • November 2016 (4)
  • October 2016 (3)
  • September 2016 (6)
  • July 2016 (2)
  • June 2016 (3)
  • May 2016 (4)
  • April 2016 (3)
  • March 2016 (2)
  • February 2016 (7)
  • January 2016 (4)
  • December 2015 (2)
  • November 2015 (4)
  • October 2015 (4)
  • September 2015 (3)
  • August 2015 (3)
  • July 2015 (4)
  • June 2015 (1)
  • May 2015 (6)
  • April 2015 (5)
  • March 2015 (2)
  • February 2015 (3)
  • January 2015 (3)
  • December 2014 (3)
  • November 2014 (5)
  • October 2014 (2)
  • September 2014 (2)
  • August 2014 (2)
  • July 2014 (4)
  • June 2014 (3)
  • May 2014 (2)
  • April 2014 (4)
  • March 2014 (5)
  • February 2014 (3)
  • January 2014 (5)
  • December 2013 (6)
  • November 2013 (1)
  • October 2013 (7)
  • September 2013 (1)
  • August 2013 (4)
  • July 2013 (4)
  • June 2013 (4)
  • May 2013 (7)
  • April 2013 (4)
  • March 2013 (5)
  • February 2013 (5)
  • January 2013 (8)
  • December 2012 (7)
  • November 2012 (6)
  • October 2012 (4)
  • September 2012 (3)
  • August 2012 (6)
  • July 2012 (5)
  • Wszytkie notki
  • Data publikacji: 2018-11-05 13:19:00

    Czy na tranzycie Saturna można znaleźć szczęście w miłości? Odpowiedź nie jest prosta. Zarówno ci, którzy narzekają na tranzyty Saturna, że przynoszą samotność i depresję, jak i ci, którzy widzą w Saturnie upragnione porządki i owocną pracę, nie mają do końca racji. Tranzyty działają na każdy horoskop urodzeniowy trochę inaczej. Jeśli ktoś ma silnego Saturna w horoskopie, powiązanego z planetami osobistymi, szczególnie w aspektach z Księżycem, Wenus i Słońcem, ten na tranzycie może spotkać wymarzonego partnera lub wejść w oficjalny związek. Również osoby, w których horoskopie Saturn jest władcą ascendentu lub siódmego domu, mogą spodziewać się na tranzytach tej planety szczęśliwych wydarzeń w życiu partnerskim. To, co jednych przeraża odpowiedzialnością i przewidywalnością, dla drugich jest wejściem w nowy rozdział życia.

    Oczywiście oprócz samego tranzytu Saturna sprawdzamy również inne techniki na dany rok, aby dookreślić, co się wydarzy (progresje, solariusze, zaćmienia, profekcje), a także patrzymy, jak te techniki są powiązane z horoskopem urodzeniowym.

    Tranzyty Saturna są prawie zawsze obecne przy rozstaniach i partnerskich kryzysach. Są bowiem testem na trwałość relacji. Stawiają partnerów w trudnych życiowych rolach i piętrzą trudności, które doprowadzają do rozstania.

    Jane Fonda trzy razy w życiu wychodziła za mąż. Za każdym razem działo się to podczas tranzytu Saturna na jej horoskop urodzeniowy. Przypadek? Nie, bo w jej horoskopie Saturn odgrywa kluczową rolę. Saturn jest władcą jej ascendentu w znaku Koziorożca i tworzy ścisłą kwadraturę z jej Słońcem, opozycję z Neptunem i szeroką kwadraturę z jej Wenus, planetą związków. Dlatego całe życie Fonda buntowała się przeciwko autorytetom, jednocześnie w mężczyznach szukając oparcia i życiowego kierunku. W jej domu Księżyc w Lwie jest w siódmym domu razem z Plutonem, dlatego bez związków nie może żyć, ale jednocześnie to właśnie w tym obszarze dostaje od życia największe lekcje. Jej Księżyc tworzy harmonijny trygon do Wenus w znaku Strzelca, która razem ze Słońcem znajduje się w jedenastym domu. Dlatego aktorka miała związki długoletnie, ale z mężczyznami, którzy imponowali jej intelektem, społeczną postawą czy egzotyką innego kraju. Jej Księżyc oprócz harmonijnego trygonu z Wenus, który wspiera jej relacje i daje wytrwałość w budowaniu związku, tworzy opozycję z walecznym i buntowniczym Marsem w znaku Wodnika. Dlatego prędzej czy później uciekała od mężczyzn, którzy ją zawiedli, rozczarowali lub zaczynali z nią rywalizować lub, co gorsza, ograniczać jej zawodowy rozwój.

    Ślub 1: Roger Vadim czyli Saturn w kwadraturze z Wenus
    Córka słynnego amerykańskiego aktora Henry Fondy i kobiety z wyższych sfer Frances Ford Seymour, po raz pierwszy wyszła za mąż za francuskiego reżysera i bożyszcze kobiet Rogera Vadima 14 sierpnia 1965 roku w Las Vegas Na jej horoskop działał wtedy Saturn, który ze znaku Wodnika ustawi się w opozycji do jej urodzeniowego Księżyca (1964), a potem zrobił koniunkcję z jej Marsem i kwadraturę z Wenus (1965) i zmierzał do zamknięcia swojego pierwszego cyklu (1966). Fonda skończyła 27 lat i miała u stóp cały świat, a Vadim zrobił z niej gwiazdę światowego formatu i utorował drogę do wielkiej filmowej kariery. Oprócz Saturna na jej horoskop działał też tranzytujący Uran, który zrobił kwadraturę do jej Wenus, co zrealizowało się jako miłość od pierwszego wejrzenia (jak sama po latach opowiada o spotkaniu z nim) i szybki ślub. Tranzytujący Jowisz, który w 1964 i 1965 roku przebywał w znakach Byka i Bliźniąt, zrobił korzystne aspekty do jej Księżyca, Marsa, Wenus i Słońca. W dniu ślubu tranzytujący Jowisz był w 24 stopniu Bliźniąt i robił opozycje do jej Słońca i Wenus, trygon z Marsem i sekstyl z Księżycem. Wszystkie planety osobiste opisujące sprawy partnerskie dostały silny zastrzyk pozytywnej energii i szczęścia. Żeby tego było mało w latach 1964-65 na ascendent, Słońce i Wenus aktorki działały zaćmienia Słońca i Księżyca. W czerwcu 1965 roku, na dwa miesiące przed ślubem, było częściowe zaćmienie Księżyca w opozycji do jej Wenus. W progresjach Słońce właśnie wychodziło z dwunastego domu i zaczęło uściślać koniunkcję z jej urodzeniowym ascendentem, co wskazuje na początek przebojowej kariery i budowanie silnej osobowości. Progresywny Księżyc zrobił zaś koniunkcję z urodzeniowym Księżycem w siódmym domu, wyznaczając przejście od roli dziewczyny do roili kobiety, żony i matki.

    Tranzyty na horoskop Jane Fondy na ślub z Rogerem Vadimem 14.08.1965
    Tranzyty na horoskop Jane Fondy (ur 21.12.1937 g. 9.14, Manhattan, Nowy Jor, USA, klasyfikacja: AA, źródło: astro.com, godzina z aktu urodzenia) na ślub z Rogerem Vadimem 14.08.1965

    Ślub 2: Tom Hayden czyli Saturn w opozycji do Wenus
    19 stycznia 1973 roku aktorka wyszła po raz drugi za mąż za aktywistę politycznego Toma Haydena (niektóre źródła podają datę 21 stycznia). Dokładnie nie wiadomo, kiedy się poznali, ale w 1972 roku byli już parą. Fonda zaszła w ciążę i para wzięła ślub mimo swoich lewicowych i hipisowskich przekonań. W jej progresjach na ten rok Wenus rozluźniała koniunkcję z urodzeniowym Jowiszem, a progresywny Księżyc zmienił znak przechodząc ze Skorpiona z dziesiątego domu, gdzie zrobił trygon z descendentem, do znaku Strzelca i zrobił trygon z jej progresywnym Saturnem i sekstyle z jej urodzeniowym Jowiszem oraz progresywnymi Wenus, Słońcem i Jowiszem. Aktorka czuła się szczęśliwa i z optymizmem patrzyła w przyszłość, mimo że życie politycznej aktywistki nie było usłane różami.

    W tranzytach Saturn zrobił opozycję do jej urodzeniowej Wenus (od sierpnia 1972 do maja 1973), a Jowisz koniunkcję z urodzeniowym Merkurym i zmierzał do koniunkcji z ascendentem. Jane była po tranzycie Plutona do jej urodzeniowego Słońca (od lutego 1971 do czerwca 1972) i zapragnęła zmiany stylu życia i aktywności – z aktorki celebrytki stała się kontrowersyjną działaczką polityczną. Tranzytujący Jowisz w 1972 roku zrobił koniunkcje z jej Wenus (zajście w ciążę i zakochanie się w Tomie) i Słońcem.

    Tranzyty na horoskop Jane Fondy na ślub z Tomem Haydenem 19.01.1973
    Tranzyty na horoskop Jane Fondy na ślub z Tomem Haydenem 19.01.1973

    Para oficjalnie ogłosiła separację 15 stycznia 1989 roku. Kilka miesięcy wcześniej tranzytujący Saturn zakończył swoja wędrówkę przez znak Strzelca, robiąc koniunkcję z jej Wenus i Słońcem. Jane nie mogła znieść pijaństwa męża i jego zdrad. Hayden zażądał połowy majątku, mimo że tylko Fonda zarabiała w tym małżeństwie, i nie przyjął propozycji miliona dolarów odstępnego i alimentów w wysokości tysiąca dolarów, jakie zaproponowała mu aktorka. Po procesie dopiął swego i dostał od niej kilkadziesiąt milionów dolarów. 10 czerwca 1990 roku rozwiedli się. Tranzytujący Saturn zbliżał się wtedy do jej ascendentu, a ona w wieku 52 lat zaczynała nowe życie.

    Ślub 3: Ted Turner czyli Saturn na ascendencie
    Kiedy tylko Fonda rozwiodła się z drugim mężem, zadzwonił do niej Ted Turner, biznesmen i właściciel wielu tytułów prasowych i stacji telewizyjnych, w tym CNN, z propozycją randki. Aktorka zdruzgotana rozwodem odmówiła i powiedziała mu, żeby zadzwonił za pół roku, kiedy dojdzie do siebie. Podobno dotrzymał terminu co do dnia, zadzwonił ponownie za sześć miesięcy i zaczęli się spotykać. Para pobrała się  21.12.1991 roku.

    Co ciekawe, progresywny Księżyc był w dniu ślubu prawie w tym samym stopniu w znaku Lwa w siódmym domu aktorki, co w dniu ślubu z Vadimem dwadzieścia pięć lat wcześniej i w opozycji z jej urodzeniowym Jowiszem oraz w kwadraturze z urodzeniowym Uranem. Fonda weszła w wiek dojrzały i zaczęły się zmieniać jej priorytety i jako kobiety, i jako osoby publicznej (po ślubie na 15 lat wycofała się z aktorstwa i porzuciła karierę, aby być przy mężu i wspierać jego działalność). Progresywny Księżyc zmierzał też do opozycji z progresywnym Słońcem, tworzyły więc progresywną pełnię czyli bardzo znaczącą konfigurację, która wskazuje zawsze na intensywne zmiany w życiu. Progresywna Wenus zaczynała tworzyć koniunkcję z urodzeniowym Marsem i sekstyl z urodzeniowym Słońcem.

    W tranzytach nie zabrakło Saturna, ale w przeciwieństwie do poprzednich ślubów, tym razem zrobił on koniunkcję z ascendentem i urodzeniowym Jowiszem. Dominującym tranzytem było wtedy przejście Plutona w koniunkcji z jej medium coeli (pierwsze przejście nastąpiło trzy dni przed ślubem), co poskutkowało nie tylko przeprowadzką na ulubione ranczo Teda, ale również zmianą stylu życia oraz porzuceniem kariery, aby towarzyszyć mężowi w jego codziennych sprawach. To zresztą stało się jednym z powodów ich późniejszego rozstania. Tranzytujący Neptun zrobił koniunkcję z jej urodzeniowym Merkurym, co też wskazywało na zamieszanie w karierze i chęć poszukania nowej życiowej drogi. Obrazu dopełniało całkowite zaćmienie Słońca w koniunkcji z Saturnem, które w styczniu 1991 roku wypadło w ścisłej koniunkcji z jej descendentem.

    Tranzyty na horoskop Jane Fondy na ślub z Teden Turnerem 21.12.1991
    Tranzyty na horoskop Jane Fondy na ślub z Teden Turnerem 21.12.1991

    Ted nie był jej wierny i Jane szukała pocieszenia w religii. Mimo to do dziś uważa go za ulubionego z trzech byłych mężów. Rozwiedli się 22.05.2001 roku, kiedy Saturn tranzytował jej czwarty dom, a Uran tworzył opozycję do urodzeniowego Księżyca oraz kwadratury z medium coeli i imum coeli. Aktorka potrzebowała więcej wolności i miała nowy pomysł na siebie w karierze, co jest idealną realizacją tranzytu Urana, który uwalnia od tego, co nas uwstecznia i ogranicza.

    Fonda nie wyszła po raz czwarty za mąż, mimo że miała takie plany w 2009 roku, kiedy w jej życiu pojawił się kolejny ważny mężczyzna. Ale z planów nic nie wyszło i jak dotąd wciąż jest stanu wolnego.

    Zapraszam na warsztat interpretacji horoskopu, który będę prowadzić 22 listopada 2018 w Warszawskiej Szkole Astrologii, którego bohaterką będzie właśnie Jane Fonda, a konkretnie jej horoskop na przestrzeni długiego i barwnego życia, wraz z horoskopami jej rodziny, mężów, dzieci i bliskich współpracowników. Więcej informacji.

    Tagi: astrologia, horoskop, Izabela Podlaska, Jane Fonda, Saturn


    Kwartalnik Tarocista nr 20 Kwartalnik Astrologia Profesjonalna nr 13 Kwartalnik Tarocista nr 19 Kwartalnik Astrologia Profesjonalna nr 12