Astrolog Izabela Podlaska

Luty i znak Ryb na mediolańskich arrasach

Archiwum bloga
  • May 2020 (2)
  • March 2020 (2)
  • January 2020 (3)
  • November 2019 (1)
  • October 2019 (2)
  • September 2019 (1)
  • August 2019 (1)
  • July 2019 (2)
  • June 2019 (2)
  • May 2019 (5)
  • April 2019 (3)
  • March 2019 (2)
  • February 2019 (2)
  • January 2019 (2)
  • December 2018 (1)
  • November 2018 (5)
  • October 2018 (3)
  • September 2018 (3)
  • August 2018 (2)
  • July 2018 (3)
  • June 2018 (1)
  • May 2018 (6)
  • April 2018 (4)
  • March 2018 (3)
  • February 2018 (3)
  • January 2018 (3)
  • December 2017 (6)
  • November 2017 (3)
  • October 2017 (4)
  • September 2017 (4)
  • August 2017 (6)
  • July 2017 (3)
  • June 2017 (5)
  • May 2017 (3)
  • April 2017 (4)
  • March 2017 (2)
  • February 2017 (5)
  • January 2017 (2)
  • December 2016 (6)
  • November 2016 (4)
  • October 2016 (3)
  • September 2016 (6)
  • July 2016 (2)
  • June 2016 (3)
  • May 2016 (4)
  • April 2016 (3)
  • March 2016 (2)
  • February 2016 (7)
  • January 2016 (4)
  • December 2015 (2)
  • November 2015 (4)
  • October 2015 (4)
  • September 2015 (3)
  • August 2015 (3)
  • July 2015 (4)
  • June 2015 (1)
  • May 2015 (6)
  • April 2015 (5)
  • March 2015 (2)
  • February 2015 (3)
  • January 2015 (3)
  • December 2014 (3)
  • November 2014 (5)
  • October 2014 (2)
  • September 2014 (2)
  • August 2014 (2)
  • July 2014 (4)
  • June 2014 (3)
  • May 2014 (2)
  • April 2014 (4)
  • March 2014 (5)
  • February 2014 (3)
  • January 2014 (5)
  • December 2013 (6)
  • November 2013 (1)
  • October 2013 (7)
  • September 2013 (1)
  • August 2013 (4)
  • July 2013 (4)
  • June 2013 (4)
  • May 2013 (7)
  • April 2013 (4)
  • March 2013 (5)
  • February 2013 (5)
  • January 2013 (8)
  • December 2012 (7)
  • November 2012 (6)
  • October 2012 (4)
  • September 2012 (3)
  • August 2012 (6)
  • July 2012 (5)
  • Wszytkie notki
  • Data publikacji: 2019-02-19 21:33:00

    Na początku XV wieku powstał w Mediolanie niezwykły cykl arrasów, na których przedstawione są wyobrażenia 12 miesięcy zodiakalnych. Arrasy przetrwały w świetnej formie do naszych czasów i można je zobaczyć w Castello Sforzesco. Wpadłam na nie przypadkowo (sic!), kiedy zwiedzałam dział instrumentów muzycznych w tym muzeum. Było to nie lada odkrycie. Ujęcia wielu scen odbiegają znacznie od standardowych przedstawień kalendarzowych zodiakalnych miesięcy tak popularnych w średniowieczu i renesansie. Najbardziej niezwykły jest arras przypisany Lutemu.

    W lutym Słońce przebywa w znaku Wodnika i Ryb (od 19.02). Jednak w czasie, kiedy powstawał cykl arrasów, obowiązywał jeszcze coraz bardziej niedokładny (bo rozchodzący się z cyklem pór roku) kalendarz, w którym Słońce wchodziło do kolejnego znaku zodiaku około 10. każdego miesiąca, czyli w przypadku znaku Ryb Słońce znajdowało się tam na początku XV wieku już 9 lutego. Arrasy wykonał Bartolomeo Suardi zwany Bramantinem na zamówienie ówczesnego gubernatora Mediolanu Gianiego Giacoma Trivulzia. Arrasy miały być prezentem ślubnym dla syna Trivilzia, ale ich wykonanie przedłużyło się i w rezultacie zostały one wykonane w latach 1503 - 1509.

    Słońce w Rybach w 1503 roku znalazło się już 9 lutego
    W 1503 roku w Mediolanie Słońce wkroczyło do znaku Ryb 9 lutego o godzinie 19.56, data wg kalendarza juliańskiego

    Alegoria Lutego i znaku Ryb jest na arrasach Trivulzia niezwykła, a nawet niepokojąca i zagadkowa, jak na ten znak zodiaku przystało. Inaczej niż na pozostałych arrasach, nie ma tu wielu scenek obrazujących ludzi wykonujących sezonowe prace  na roli i w domu. Po lewej stronie mężczyzna wbija małe kawałki drewna w ścięte i oprawione z kory drzewo, aby drewno wolniej się paliło i nie dawało za dużo dymu. Po prawej stronie sceny na dole leży właśnie tak przygotowane drewno, które pali się, aby ogrzać stojące nieopodal postaci. Luty nawet we Włoszech nie jest najcieplejszym miesiącem.

    Luty, znak Ryb, Arrazzi Trivulzio
    Miesiąc Luty, jeden z arrasów z cyklu Arazzi Trivulzio,1503-1509 wykonane dla Giana Giacoma Trivulzia, autor Bramantino, znajduje się w „Civici musei d'arte e pinacoteca" w Castello Sforzesco w Mediolanie, źródło: wikipedia.org

    Centralna postać górująca nad innymi wylewa z dzbana wodę, co symbolizuje nie znak Wodnika, który przynależy do poprzedniego miesiąca, ale obfite opady deszczu i wilgoć, które zawsze ten moment w roku przynosi. Woda jest związana ze znakiem Ryb na tym arrasie również poprzez przedstawienie rytuału oczyszczenia, w którym uczestniczą postaci po prawej stronie arrasu. Woda z dzbana obmywa uczestników rytuału – prawdopodobnie są to Luperkalia, rzymskie święto, które miało upamiętnić historię zabrania z jaskini wilczycy przez pasterzy Romulusa i Remulusa, legendarnych założycieli Rzymu. Święto odbywało się 14-15 lutego i poświęcone było Luperkusowi, pradawnemu bogowi italskiemu chroniącemu pasterzy przed wilkami. Wtedy płonące drewno pokazane na arrasie miałoby odstraszać wilki, które o tej porze roku głodne podchodziły pod ludzkie domostwa. Podczas tego święta dokonywano obrzędów oczyszczenia, również z chorób, a uczestnicy występowali bez ubrania. Ten zwyczaj może wyjaśniać, dlaczego jedna z postaci po lewej stronie ma na twarzy dziwną złotą maskę. Może jest to chory, który ma nadzieję, że rytuał go uzdrowi. Ogień i woda są żywiołami oczyszczenia i odnowy, co bardzo pasuje do Ryb i ostatniego miesiąca astrologicznego roku.

    Luty, znak Ryb, Arrazzi Trivulzio, fragment
    Fragment arrasu - postać w złotej masce: chory czy wtajemniczony? Znak Ryb ma wiele różnych znaczeń

    Polecam wizytę w Castello Sforzesco i przyjrzenie się arrasom Trivulzia, jeśli zawitacie do Mediolanu. W pierwszy i trzeci wtorek od 14.00 oraz w pierwszą niedzielę przez cały dzień wstęp jest bezpłatny. Może to być przydatna informacja, jeśli ktoś ma napięty budżet i wydał wcześniej wszystko na włoskie buty i torebki.

    Tagi: astrologia, horoskop, Izabela Podlaska, Ryby, Luty


    Kwartalnik Tarocista nr 20 Kwartalnik Astrologia Profesjonalna nr 13 Kwartalnik Tarocista nr 19 Kwartalnik Astrologia Profesjonalna nr 12